MUZYKOTERAPIA W PRZEDSZKOLU, cz.2
Dodane przez iza_muz1 dnia
Muzykoterapia zagościła w przedszkolach stosunkowo niedawno. Nie wiadomo jednak na jaką skalę stosowana jest w Polsce, jaki ma charakter i przez kogo jest prowadzona. Z przeglądu dostępnej literatury wynika, iż niewiele na ten temat przeprowadzono badań, o ile w ogóle miały takie miejsce. W różnych pismach pedagogicznych częściej można spotkać prace teoretyczne lub metodyczne, uwzględniające koncepcje programowe zajęć muzykoterapeutycznych. Jednak w większości publikacji prezentowane są pojedyncze konspekty zajęć muzycznych z el. muzykoterapii. Ich autorami głównie są nauczyciele, muzycy, rzadziej muzykoterapeuci.O tym, że muzykoterapia jest coraz bardziej popularna w placówkach przedszkolnych można dowiedzieć się z różnych stron internetowych. Trudno jednak na tej podstawie wyciągnąć jakiekolwiek wnioski na temat charakteru i jakości zajęć z muzykoterapii w polskich przedszkolach. Nasuwa się więc konieczność przeprowadzenia szeroko zakrojonych badań, które uwzględniłyby większość placówek przedszkolnych na terenie całej Polski. Dokonanie tego rodzaju "pomiarów" nie jest możliwe wśród studentów - autorów prac licencjackich, czy magisterskich. Niemniej warto jednak czynić w tym kierunku różne wysiłki, bo i skromne prace z tego zakresu mogą również dostarczyć pewnych informacji na temat jakości świadczonych usług muzykoterapeutycznych przez placówki przedszkolne. Wyniki takich badań szczególnie powinny zainteresować dyrektorów przedszkoli, którzy zatrudniają w swoim ośrodku osoby do prowadzenia muzykoterapii, jak i rodziców, kierujących na muzykoterapię swoje dzieci. Warto jest bowiem mieć świadomość, że muzykoterapia, to nie jest "nienaukowa forma zabawy", dodatek do innych zajęć. Nie jest to również rodzaj ozdobnika/logo dla firmy, która ma przyciągać jak największą liczbę klientów. Nie jest to także źródło rozrywki dla podopiecznego, czy prowadzącego zajęcia, lecz przestrzeń do poważnej i głębokiej pracy pacjenta nad powrotem do zdrowia z pomocą wykwalifikowanego terapeuty. Muzyką można pomagać, ale można także szkodzić, zwłaszcza gdy staje się narzędziem pracy osób bez odpowiednich kwalifikacji.

Zapraszam do zapoznania się ze streszczeniem wyników badań, jakie przeprowadziła moja tegoroczna seminarzystka - pani Maria Stępniewska.

Szczegóły w dziale "artykuły ".